Kosmiczne jedzenie w dniu asteroid

Na 30go czerwca przypada dzień Adreroid, w kolejną rocznicę katastrofy tungulskiej. W tym właśnie dniu w 1908 roku, doszło do kolizji asteroidy z ziemią, a po ponad stu latach ONZ postanowiło, że ostatni dzień czerwca będzie dniem Asteroid.

A skoro już piszę o tak kosmicznym temacie, to aż szkoda nie pochylić się nad jedzeniem w przestrzeni pozaziemskiej. Zatem co jedzą astronauci? Pewnie każdy w swoim życiu spotkał się z obrazkiem wysuszonych lub zatorebkowanych produktów ze stacji kosmicznej ale może nie każdy zdaje sobie sprawę jak dużo czasu jest właśnie temu tematowi poświęcane tu na ziemi.

Space Food System Laboratory w Johnson Sapce center jest odpowiedzialny za przygotowanie pełnowartościowych i smacznych posiłków. Ponieważ w kosmosie ciężko jest zbudować pełne menu i przygotowywać posiłki ze świeżych  produktów, astronauci wybierają sobie co by chcieli jeść zanim wyruszą, oczywiście mają jeszcze wybór już będąc pośród gwiazd. Pakowanie i różnorodność posiłków zmieniła się znacząco od początku kosmicznego wyścigu. Pierwszym posiłkiem w przestrzeni był kawior, a posiłek amerykanów wyglądał następująco:

56062main_Mercury_Food

Kostki jedzenia były pokryte żelatyną, żeby łatwiej było je jeść, choć szczerze powiedziawszy nie wygląda to zbyt smacznie…

Od czasu, kiedy pojawiła się możliwość dodania wrzątku do przygotowywanego jedzenia, spożywanie posiłków trochę się zmieniło. Oprócz suszonych posiłków są również puszki, a niektóre desery jak pudding pakowany w plastikowy kubeczek.

440px-ISSSpaceFoodOnATray

 

A jak to smakuje? W kosmosie, ze względu na stan nieważkości, puchnie język i receptory smakowe, więc jedzenie podobno smakuje inaczej niż na ziemi. Jednak nie zmienia to faktu, że smak jest bardzo istotnym faktem, który my, na ziemi zazwyczaj uznajemy za coś oczywistego.

Europejska Agencja Kosmiczna nawet pokazała film jak się przygotowuje „smaczne” jedzonko dla kosmonautów (po angielsku): Smakowanie Jedzenia

Jeśli z kolei chodzi (leci?) o rozwiązania, nad którymi teraz NASA pracuje się, w kwestii ułatwienia dostępu do jedzenia, to jest to DRUK 3D jedzenia!!!

Ciekawa jestem jak podbój kosmosu będzie wpływać na nasze ziemskie jedzenie w przyszłości, skoro już teraz można kupić austronauckie jedzenie nie tylko z zamiarem lotu w kosmos, żywność liofilizowana czyli zamrożone jedzenie, które zostało następnie wysuszone, możemy zabrać na wakacje pod namiot, skoro już wakacje się zaczęły 🙂

Zatem nie ważne gdzie jedziemy, czy w kosmos czy pozostajemy na ziemi, prowiant jest bardzo istotny i warto się przyłożyć do jego przygotowania.

I jak zawsze, smacznego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s