Czerwcowe przygody kulinarne

Już mamy połowę czerwca! Ale czas pędzi! W sklepach dalej pojawiają się coraz to świeższe owoce i warzywa, czemu więc nie na naszych stołach?

Gdy na dworze panuje skwar proponuję obiad zacząć od chłodnika. Może być hiszpańskie gaspacio z papryki, sosu pomidorowego i przypraw albo coś zupełnie innego jak chłodnik z owoców z makaronem. U mnie w domu chyba najczęściej pojawiał się chłodnik z ogórków i ziemniaków, zmiksowanych w blenderze z zimnym rosołem i kefirem.

A jak już o kefirze mowa to letnie drugie danie kojarzy mi się z jajkiem sadzonym, młodymi ziemniaczkami i fasolką lub kalafiorem i OBOWIĄZKOWO do tego zestawu musi pojawić się na stole kefir do popijania. MMMM… pychota.

Generalnie lato to czas kiedy nam się nie chce spędzać nie wiadomo ile czasu w gorącej kuchni, więc wszystko, co się robi szybko i jest lekkie jest również mile widziane. Zatem wszystkie makarony, ryże, kluski na parze, naleśniki z serem i koktajlem ze świeżych owoców to jest mój pomysł na drugie w gorący, letni dzień 🙂

A jeśli chodzi o deser? Czy naprawdę trzeba powtarzać? Owoce, owoce, owoce, mogą też być lody, szczególnie jak sami je zrobimy i wiemy, co w nich siedzi 🙂

Zachęcam wszystkich do korzystania z tego, co teraz możemy znaleźć w sklepach i naprawdę szybko przygotować! Bo ile czasu może zając umycie czereśni tuż przed tym jak je pochłoniemy?

Tym owocowym akcentem zostawiam wszystkich na rozważaniach, co by tu zjeść w gorący dzień 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s